Amputacja kończyny lub jej części stanowi niewątpliwie dramat osoby dotkniętej tego typu kalectwem. Jednak dzięki postępowi medycyny i rozwojowi technologicznemu, pacjenci po amputacji mogą żyć niemal tak, jak przez ujęciem kończyny.

Otrzymanie protezy wymaga przeprowadzenia specjalistycznych badań i pomiarów, które wykonują przedsiębiorstwa produkujące protezy kończyn. Nie można tutaj nie wspomnieć o poznańskiej firmie Protoma. Prowadzą ją dwaj specjaliści w tej dziedzinie – Maciej Rohde oraz Tomasz Stachowiak. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu, ich firma oferuje najwyższy standard w zakresie produkcji indywidualnego sprzętu ortopedycznego – protez, gorsetów, obuwia ortopedycznego, czy specjalistycznych wózków inwalidzkich. Główną dziedziną, w której specjalizuje się Protoma, jest wykonywanie protez kończyn dolnych i górnych. Jest to cały zespół współpracujących ze sobą elementów dobranych dokładnie do potrzeb, wieku, aktywności pacjenta.

Zdaniem Macieja Rohde, aby po amputacjo szybko wrócić do „normalnego” życia, niezbędne jest odpowiednie przystosowania psychofizycznego pacjenta. Dzięki temu do zdrowia można wrócić praktycznie w stu procentach. Względy techniczne również ogrywają ważną rolę.

- postęp medycyny spowodował, że i nasza dziedzina działalności poszła do przodu. Przykładem na to są chociażby specjalne leje do protez wykonywane z włókien węglowych, silikonów czy żywicy akrylowej – twierdzi Tomasz Stachowiak – są to materiały, które dają pacjentowi swobodę poruszania się, jakby amputacji w ogóle nie było. Znane są przypadki, kiedy osoby po amputacjach potrafiły robić „ósemki” samochodem rajdowym, grać w gry zespołowe, czy biegać.

Firm takich jak Porotoma nie ma w Polsce zbyt wiele z racji dużej specyfiki tej branży. W związku z tym bardzo ważna jest dostępność oferty dla poszczególnych pacjentów. Często bywa tak, że muszą oni przyjechać niemal na drugi koniec Polski, aby nabyć protezę. Wiąże się to z wieloma niedogodnościami takimi jak transport chorego, czy powrót do domu. Ponadto pomiary i badania mające na celu dobór protezy nie są czynnościami zajmującymi parę minut. Trwa to czasami dużo dłużej. W związku z tym panowie Rohde i Stachowiak posiadają w swojej ofercie propozycję unikatową, czyli możliwość noclegu dla osób spoza województwa wielkopolskiego. Otóż pacjent z oddalonej o wiele kilometrów miejscowości ma zagwarantowany nocleg na jedną lub dwie doby dla siebie i osoby towarzyszącej tak, aby przejść wszelkie badania w jak najkrótszym czasie.

Większość firm, aby przyciągnąć klienta, stosuje rozmaite chwyty reklamowe. Prawda jest jednak taka, że klient nigdy nie dostanie niczego za darmo. Inaczej rzecz się ma z Protomą. Jako jedyna firma tego typu w Polsce, funduje darmową (!) protezę podudzia! Oferta ta skierowana jest do dzieci do lat 18. Jak twierdzi Pan Tomasz Stachowiak, nie są to najprostsze z możliwych i najtańsze protezy, ale sprzęt o wysokiej jakości. Standardowy koszt oscyluje w okolicach 20-30 tysięcy! Aby ją otrzymać, wystarczy zwykłe skierowanie od lekarza, nawet rodzinnego. Oczywiście występują pewne kryteria dotyczące przyznania takiej protezy. – w pierwszej kolejności będzie ona przysługiwała w najcięższych przypadkach – mówi Tomasz Stachowiak. Właściciele Protomy zamierzają co roku fundować podobny sprzęt, jednakże w odniesieniu do różnych części kończyn dolnych lub górnych.